00:00
00:00
04:55
Piwo

The Settlers 7: Paths to a Kingdom: Overview


Niewiele krajów na świecie ma specjalną wizję rozwoju gier. Wszyscy znamy osobliwe japońskie jRPG - specyficzne odgrywanie ról z taktycznymi bitwami i arkuszami dialogowymi. Możemy zauważyć rzemiosło domowe. Ale kto jeszcze tworzy coś niezwykłego, wyjątkowego i w duchu jego mentalności? Oczywiście nie są to Amerykanie, Francuzi ani Brytyjczycy, wyrzucający na rynek drogie myśliwce, kontynuujący serię, coś zawsze popularnego i masywnego. Ale jest jeden stan, który wyróżnia się na tle innych i często produkuje unikalne gry RPG i strategie ekonomiczne. To oczywiście dotyczy Niemiec.

Osadnicy- Punkt kulminacyjny, najwyraźniejszy pokaz myśli niemieckiej szkoły gier. Jest to strategia ekonomiczna dla najbardziej drobiazgowych, gdzie nie masz trzech rodzajów towarów, nie ośmiu, ale więcej niż trzydzieści. I prawie wszystkie są potrzebne. Oznacza to, że musimy skrupulatnie rozwijać łańcuchy produkcyjne, wybierać najlepsze sposoby uzyskania określonego produktu, a następnie cieszyć się dobrze funkcjonującym systemem.

To nie jest bardzo długie. Gdy tylko zrobisz wszystko i wreszcie osiągniesz poziom, o który dążysz, wszystko się skończy. Tak, to szczególny rodzaj strategii gospodarczej. Czy ci się spodoba Teraz się dowiemy, ponieważ zaczynamy analizować The Settlers 7: Paths to a Kingdom. Graj w gry online na najlepszej stronie gier friv.

Osadników należy podzielić na dwa elementy - kampanię i bezpłatne bitwy. To jak dwie gry w jednym. Często się zdarza. Weź Battlefield: Bad Company 2 lub Modern Warfare . Z jednej strony - scenariusz, z drugiej - dynamiczne walki z przyjaciółmi. Strategia ma swoje własne rozróżnienia. Zaczniemy od analizy misji fabularnych, z którymi projekt nas spotyka.

Na pięknych zdjęciach szybko opowiadana jest historia młodej księżniczki, która „zmierza do sukcesu” - zostanie królową. Aby to zrobić, musi pokonać złego wroga, który dręczy kobiety, drwi z dzieci i nic nie rozumie w zakresie płodności, rolnictwa i górnictwa. Co jest koszmarem strategii gospodarczej.

Pierwsze pytanie tego, który zagrał wszystkie poprzednie części: „A co z siódmym specjalnym, innowacyjnym, niezwykłym i odróżniającym się projektem od poprzednich?” Prawie nic. To kolejne „Osadnicy”, tylko piękniejsze, z nową fabułą, zadaniami i ładniejszym trybem sieci.

Od pierwszej do ostatniej misji programiści dokładnie wprowadzą nas do The Settlers 7 . Gracz, przywitaj się, to węgiel. Węgiel jest graczem. Tworzyli miny, wynajmowali armię, przeszli przez pierwszy rozdział ... Handel, to gracz. Gracz, to jest wymiana. Ustanowili sprzedaż koszul, zorganizowali bitwę i szósty odcinek minął. I tak dalej aż do finału.

Z jednej strony to wspaniale, że tak dużo o nas pieką i dosłownie każdy zasób, każdy budynek poświęcony jest osobnemu akapitowi w powieści The Settlers 7 . Ale czytanie staje się nudne, ponieważ bliżej końca „książka” przypomina pracę „Dom, który zbudował Jack”. Od czasu do czasu powtarzamy to, przez co przeszliśmy w poprzednich misjach. Nauczyliśmy się, jak wydobywać kamień w pierwszym odcinku, potem w drugim natychmiast zbudujemy kopalnie, a następnie przestudiujemy wypiek chleba. I pod koniec będziesz już się nudzić, robiąc wszystko, co już doskonale znasz: pięć minut na wydobycie, dziesięć na płodność, poświęcimy więcej czasu na handel, potem zjemy koszule, a po godzinie w końcu przejdziemy do sedna będzie - do kawalerii.

Istnieją również niewielkie problemy z równowagą. Już w pierwszych misjach, gdy gracz zapoznaje się tylko z lokalnym systemem gospodarczym, jest obciążany przez pękanie pęknięć za wszelkie niedbalstwo. Załóżmy, że musisz wygrać tuzin muszkieterów, aby wygrać bitwę, ale wszystkie pieniądze wydałeś na włóczników. Tylko z powodu nieostrożności, ponieważ nie rozumieli, co dokładnie robić. A teraz nie można wykonać zadania, ponieważ nie możesz nic sprzedać, a nie ma gdzie zdobyć złota. Zacznij od nowa. Nawet jeśli spędziłeś już półtorej godziny ...

Dlatego kampanię należy postrzegać wyłącznie jako sesję szkoleniową, podczas której możesz nauczyć się prostej, ale mylonej mechaniki tej strategii. Cóż, lub jako rodzaj przewodnika, który prowadzi królestwo Osadników 7ten, który nie może się zająć. Ale to jest ścieżka turystyczna. Chodziliśmy, rozglądaliśmy się, ale nie będziemy tu mieszkać. Dziękuję za ciekawą dziesięciogodzinną wycieczkę, ale wybraliśmy się do naszego Starcrafta, Modern Warfare i innej Nidfospidy.

Cóż, skoro nie jesteś turystą, ale osadnikiem, i zamierzasz dokładnie wdrożyć strategię, kampanię można wysłać do ekonomicznego świata podziemnego z misją tak piątą. Mechanika jest właściwie zrozumiała, więc musisz założyć własny biznes. Na początek warto rozpocząć bezpłatną grę przeciwko komputerowym przeciwnikom. I w takiej walce zobaczysz, jaka jest istota „niemieckiej szkoły”.

Ale aby nie była to dla ciebie nieprzyjemna niespodzianka, wymyślmy, jak zarządzać tutaj farmą. Na przykład chcesz opracować narzędzia, dzięki którym możesz budować jeszcze więcej budynków, a pracownicy nie przestaną pracować na rzecz osady. Problem w tym, że niektóre niezbędne zasoby nie znajdują się na twoim terytorium. A wtedy każdy ekonomista podniesie rękę i powie, co robić. Musimy zacząć handlować.

I od razu drugie pytanie: kto jest potrzebny, aby kupować i sprzedawać? Racja, kupcy. Ale nie pojawią się w naszym stanie, chyba że zapłacimy im i zapewnimy drogie ubrania. Dlatego musisz zrobić dwa łańcuchy. Ustaw stemplowanie monet i ułóż krawiectwo koszul.

Zajmijmy się więc pierwszym. Znajdujemy najbliższe góry i tam, w pobliżu złóż węgla i złota, rozbijamy mały obóz, w którym górnicy będą ciężko pracować. Teraz wydobywamy dwa nowe zasoby, ale konieczne jest ich połączenie i przekształcenie w piękne monety. W tym celu budujemy również specjalny budynek. Teraz niektórzy władają pokerem, inni zarabiają pieniądze.

Ale poczekaj chwilę! Odmawiają pracy, jeśli nie są karmieni. Co więcej, możesz karmić zarówno proste jedzenie, jak i drogie. Plebejsze z jedzeniem obejmują chleb i ryby. A jeśli ten ostatni można po prostu bez trudu złapać w rzece, to w przypadku bułek trzeba będzie zasiać pola pszenicą, zbudować stodołę i zbudować młyn. Zdobądź mąkę. Ale nie można nałożyć masła na mąkę, że tak powiem. Konieczne jest wykopanie studni, w której można wziąć wodę, i położyć piekarnię, z której zaczną się pojawiać same bułki i serniki.

Drogie jedzenie to mięso. A tutaj wszystko nie jest tak proste jak w przypadku ryb. Nie wystarczy zabić dzika. Musi być posiekany i odpowiednio zamieniony w kiełbasę.

Wszystko, produkcja jest ustalona. Górnicy jedzą ryby, złote dziurkacze pochłaniają mięso. Pierwsze monety pojawiają się w naszym królestwie. Ale nie posortowaliśmy jeszcze łańcucha tworzenia koszulek. Zapewniam cię, że nie wystarczy postawić jeden budynek. Konieczne jest wypasanie owiec, ścinanie ich, zamiana futra w nici, a następnie tworzenie z nich kaftanów. A do tego wszystkiego są osobne zasoby, osobne koszty i osobne budynki.

Wojna w The Settlers 7 jest nie do opisania ważna. Bez bitew nie odkryjesz nowych terytoriów, co oznacza, że ​​nie zobaczysz złóż ważnych zasobów i nie stworzysz interesujących łańcuchów produkcji. I choć jest tu nawet kilka rodzajów żołnierzy, a armia zjada część naszego pożywienia, same bitwy są bardzo arbitralne. Gra nie ma sensu iść na dobrą walkę. Każda decyzja, którą podejmiesz, nie jest trudnym wyborem dla generała. Są to obliczenia ekonomisty. Czy wróg ma dziesięciu żołnierzy? Zrób piętnaście - i wygraj. Czy on ma fortecę? Zbuduj muszkieterów, oni go złamią. Wszystko jest bardzo warunkowe. Co pokonać wroga, wyhodować pszenicę - tutaj wszystko jest takie samo.

Nie pójdę dalej w tę technologię. Przypuszczam, że jasne jest, co rozumie się przez „skrupulatność niemieckich programistów”. Ale nie myśl, że to wszystko jest nudne. Gra jest równie ekscytująca, a może nawet bardziej interesująca niż Anno 1404 . Nie ma potrzeby dręczenia mózgu przez długi czas, wszystko jest intuicyjne i jest wiele wskazówek. A co najważniejsze - brak rutyny. Czym jest tryb sieciowy, jaka jest walka z komputerem - nie ma czasu na rozciąganie, ziewanie, mechaniczne klikanie myszką, aby zbudować jakiś pozornie niepotrzebny budynek. Jaki jest sekret? O tym w następnym rozdziale.

Zaskakujące jest to, że wszystkie najbardziej soczyste i smaczne strategie ekonomiczne są dostępne w Internecie. Ten gatunek jest taki sam dla „samotników”. Siedzieć godzinami, planować, cieszyć się budową i słodką herbatą w ciemną noc. Produkcja trwa, pojawiają się nowe towary, więcej pieniędzy i tak dalej.

Tak, nawet zgodnie z powyższym opisem wydaje się, że Ścieżki do Królestwa powinny być najbardziej spokojne. Podczas gdy wszyscy gracze ustalą produkcję, zaczną zatrudniać armię i tylko do momentu, gdy dojdzie do ostatecznej bitwy ... Przestań. Tu nie ma ostatecznej bitwy. Zwycięzcą jest ten, który pierwszy zdobył pewną liczbę punktów zwycięstwa.